Witam wszystkich bardzo serdecznie! W drugim odcinku mini-serii BAMBOO zrobię fontannę z bambusa 🎋💦. Jeśli jesteście ciekawi, jak przebiegnie proces jej ro
Z kolei doświadczony ogrodnik ma swój sprawdzony sposób na pozbycie się gałęzi z ogrodu. W tym celu pomocna będzie rozdrabniarka. W tym celu pomocna będzie rozdrabniarka. Jest to urządzenie, które pozwala na szybkie i proste rozdrobnienie gałęzi (zarówno cienkich, jak i średniej wielkości), co bardzo ułatwia prace porządkowe w
Zwalczanie: Zwalczanie mrówek w ogrodzie zazwyczaj nie jest polecane, gdyż owady te pełnią ważną rolę w środowisku. Gdy jednak mrówek w ogrodzie zbyt dużo, gromadnie wędrują po roślinach lub przechodzą do naszych domów, zwalczanie mrówek w ogrodzie staje się koniecznością. W skutecznej walce z nieproszonymi gośćmi pomoże
Za to łatwo stwierdzić, że kret wybrał sobie nasz ogród do zapewnienia pożywienia sobie i swojej kreciej rodzinie. W poszukiwaniu dżdżownic, larw owadów i innych bezkręgowców krety wydrążają pod ziemią podziemne korytarze, wyrzucając wykopaną ziemię na powierzchnię. To właśnie tę wyrzuconą ziemię znamy jako kretowiska.
By pozbyć się meszek w domu i ogrodzie wystarczy woda i ocet albo olejek eteryczny za kilka złotych z apteki. Najskuteczniejszym sposobem na przeszkodzenie meszkom wejścia do domu będą z pewnością moskitiery. Jeśli chcemy walczyć z meszkami w ogrodzie, warto zainwestować w lampę UV. Oto domowe, chemiczne i mechaniczne sposoby na pozbycie się meszek.
Aby problem skoszonej trawy rozwiązać już w momencie koszenia, warto używać kosiarki z funkcją mulczowania, tj. rozdrabniania i rozrzucania świeżo skoszonej trawy po trawniku w jak najmniejszych drobinach. Decydując się na takie koszenie, warto jednak powtarzać tę czynność stosunkowo często – nawet co dwa tygodnie.
Chwastów z przydomowych ogródków możemy pozbyć się także z pomocą innych prostych, domowych sposobów. Do najskuteczniejszych należą: ocet - należy sporządzić roztwór, składający się w 50 proc. wody i 50 proc z octu i spryskać nim chwasty
Zwalczanie chemiczne ślimaków. Stosuje się granulaty zawierające fosforan żelaza: Ferramol GR i Pełzakol GR. Po ich spożyciu ślimaki tracą apetyt, przestają żerować i schodzą z roślin do kryjówek, gdzie zamierają. Granulaty rozsypuje się między roślinami, wieczorem, gdy szkodniki są najbardziej aktywne.
odpowiedział (a) 30.07.2009 o 14:48. Jedzenie w domu trzymaj szczelnie zamknięte, znajdź gniazdo tych robali i nasyp im trutki. Ale będzie ciężko się tego cholerstwa pozbyć :/.
Jej larwy żywią się liśćmi i mogą doprowadzić do defoliacji i śmierci bukszpanu. Dlatego też warto dowiedzieć się jak skutecznie walczyć z tym intruzem. W tym artykule podpowiemy, jak rozpoznać ćmę i efektywnie ją zwalczać, korzystając z produktów, takich jak preparaty chemiczne czy też specjalne pułapki.
xkCHzq. Odpowiedzi Klemm9 odpowiedział(a) o 01:06 Po prostu go posól. Ja swojego bambusa w ogrodzie wytępiłam w ten sposób, że po prostu jego wyrastające pędy zasoliłam. Bardzo szybko usechł i umarł. Możesz też zlecić całą sprawę specjaliście – są firmy zajmujące się tępieniem bambusów w ogrodach. 5 0 Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Czym jest rdestowiec ostrokończysty? Rdestowiec ostrokończysty (Reynoutria japonica) nazywany również rdestem japońskim lub rdestocem japońskim jest chwastem naturalnie występującym w przyrodzie. Roślinę zalicza się do rodziny rdestowatych (Polygonaceae) rosnących głównie w strefie klimatu umiarkowanego. Chwast szybko się rozprzestrzenia i rozrasta dzięki silnym i głęboko rosnącym kłączom. Potrafi nawet przebijać się przez betonowe podłoże. Każdej wiosny rdestowiec wypuszcza pędy urastające na ponad 2 m, które zasłaniają rośliny znajdujące się poniżej chwastu. Zimą pędy opadają. Rdestowiec ostrokończysty stanowi ogromny problem, a jego zwalczanie powinno rozpocząć się jak najszybciej. Rozrastający się chwast i jego potężne kłącza stanowią zagrożenie nawet dla budynków. Co ciekawe, rdestowiec ostrokończysty sprowadzono z Azji w XIX w. do Wielkiej Brytanii jako roślinę ozdobną. Jej liście, łodygę i delikatne kremowo-białe kwiaty kwitnące późnym latem i na początku jesieni uznawano za bardzo atrakcyjne. Ponieważ chwast należy do roślin miododajnych, uprawiano go także w ogródkach i wysiewano na nieużytkach. Rdest ostrokończysty nie produkuje nasion (w warunkach polskich), ale rozprzestrzenia się przez kłącza. Wystarczy nawet fragment rozłogi, żeby roślina mogła rozmnażać się wegetatywnie. Usuwanie rdestu japońskiego nie należy do łatwych zadań. Jednak, żeby uchronić się przed zniszczeniami w ogrodzie (chwast niszczy ścieżki, kostkę, a nawet uszkadza fundamenty domu), zacznijmy walkę z chwastem jak najszybciej. Jak rozpoznać rdestowiec ostrokończysty? Rdestowiec ostrokończysty urasta na ponad 3 m. Choć jest byliną, błędnie nazywa się go krzewem. Roślina bardzo szybko się rozrasta. Jej łodygi pokryte fioletowymi plamkami przypominają swoim wyglądem pędy bambusa, ponieważ wewnątrz są puste. Bylina charakteryzuje się dużymi jasnozielonymi eliptycznymi liśćmi o zaostrzonym końcu. Późnym latem roślina wypuszcza małe białe kwiaty. Bylina rosnąca na terenie Polski nie wytwarza nasion. Rdestowiec chętnie porasta przydroża, nasypy kolejowe, tereny nadrzeczne, a także siedliska ruderalne (siedliska, w których widać mocną ingerencję człowieka). Uszkodzenia wywołane przez rdestowiec ostrokończysty W Polsce rdestowiec ostrokończysty uznaje się za gatunek inwazyjny. Oznacza to, że zagraża rodzimej przyrodzie i rozprzestrzenia się bardzo ekspansywnie. Zgodnie z polskim prawem jego uprawa jest zakazana. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przygotowała nawet specjalne wytyczne dotyczące zwalczania rdestowców na terenie Polski (wytyczne z 2015 r.). Rdestowiec japoński wymaga zwalczania, ponieważ negatywnie wpływa na środowisko przyrodnicze i gospodarkę. Bylina tworzy gęste i zwarte zarośla, co uniemożliwia rozrost rodzimych gatunków. Ze względu na duży rozmiar liści ogranicza dostęp do światła roślinom znajdującym się w je pobliżu. Rdestowiec zmienia właściwości fizyczne i chemiczne gleby. Rdestowiec japoński: przyczynia się do spadku bogactwa gatunkowego roślin; prowadzi do zmniejszania obfitości i bogactwa bezkręgowców; ogranicza dostęp do wód; niszczy zapory przeciwpowodziowe; uszkadza nawierzchnie dróg i chodników; ogranicza widoczność; wkracza na pola, gdzie niszczy uprawy. Leczenie i zapobieganie rdestowi ostrokończystystemu W zależności od wielkości stanowiska rdestowca wykorzystuje się różne metody jego usuwania. Jest to bylina o bardzo rozwiniętym systemie korzeniowym (podziemne kłącza), dlatego nie wystarczy obcinać tylko jej części naziemnych. Rdestowiec ostrokończysty wymaga zastosowania różnych metod. Jak się go pozbyć? Do jego usuwania stosuje się i metody mechaniczne, i chemiczne oraz biologiczne. Wybierając sposób „leczenia”, rozpatruje się koszty środowiskowe i finansowe, a także przypuszczalną skuteczność. Żeby rdestowiec japoński nie osiągnął dużych rozmiarów w naszym przydomowym ogródku, zastosujmy metodę mechaniczną. Jak usunąć bylinę? Wycinamy nadziemne części rośliny. Wyrywamy i wykopujemy podziemne kłącza. Wykopujemy bylinę wraz z dużym fragmentem ziemi i wymieniamy glebę na nową. Ten sposób zwalczania rdestowca poleca się przy populacji zajmującej niewielkie przestrzenie. Kiedy roślina jest mała i słabo rozrośnięta, łatwo się jej skutecznie pozbyć. Wycinkę rozpoczyna się w pierwszej połowie maja, kiedy to rośliny zaczynają okres wegetacyjny. Pędy nie zdążą jeszcze stwardnieć, a bylina nie dostarczy nowym kłączom materiału do dalszego wzrostu. Jeśli chwast pojawi się w naszym ogródku, konieczne jest jego regularne koszenie. Od maja do czerwca powinniśmy wykonać od 4 do 6 wycinek. Po wycięciu byliny ziemię przykrywamy czarną grubą folią (może być to też tektura lub geowłóknina). Stale obserwujemy też, czy pędy nie odbijają. Kiedy usuniemy roślinę z ogrodu, musimy ją też odpowiednio zutylizować. Składowana w sprzyjających warunkach bylina może się zregenerować nawet z fragmentów pędów. Wykopywanie rdestowca ostrokończystego Zwalczanie byliny powinno obejmować też usuwanie podziemnych części rośliny. Ponieważ korzenie rośliny sięgają nawet 3 m w głąb, ich wykopywanie jest ciężką pracą. Prace rozpoczynamy jak najszybciej, czyli wtedy, kiedy roślina dopiero zaczyna wyrastać w naszym ogrodzie. W ten sposób już na wczesnym etapie usuniemy całą bylinę wraz z jej wszystkimi kłączami. W sezonie wegetacyjnym przeprowadzamy taki zabieg kilkukrotnie. Zamiast wycinania rdestowca, możemy usunąć cały fragment ziemi, na której rośnie. Do utylizacji wywozimy więc całą wierzchnią warstwę gleby ze wszystkimi kłączami. Środki chemiczne Rdestowce słabo reagują na chemiczne środki, a stosowane do ich zwalczania herbicydy dają słabe rezultaty. Za najskuteczniejszy herbicyd uznaje się Roundup podawany w postaci oprysku na całkowicie wyrośniętą już roślinę. Do zabezpieczania kostki brukowej czy chodników przyda się Roundup® Herbi Blok Środek Chwastobójczy tworzący barierę, niszczący części naziemne i korzenie chwastów. Preparat zabezpiecza obszar przed odrastaniem, dlatego może okazać się pomocny w pozbywaniu się rdestowca. Jak chronić się przed rdestowcem ostrokończystym? Jeśli w naszym ogródku pojawił się rdestowiec ostrokończysty, do jego usunięcia zastosujmy metody mechaniczne. Zadbajmy przy tym o utylizację chwastu. Kompostowane części naziemne trzeba stale monitorować (roślina może się zregenerować i wyrosnąć z fragmentów pędów). Nie zaleca się składowania części podziemnych. Miejsce występowania rdestowca musimy kilkukrotnie w ciągu roku oczyszczać, wycinając odrastające pędy. Warto też dokładnie oczyścić glebę, odsiewając z niej kłącza rdestowca i wymieniając ją na nową. Niestety, walka z byliną zajmuje kilka sezonów i trudno pozbyć się jej na stałe. Rdestowiec ostrokończysty przenosi się wraz z ziemią, dlatego uważajmy przy wykonywaniu prac ogrodowych. Jeśli w jednym miejscu naszego ogrodu pojawił się ten chwast, nie przenośmy ziemi na inne stanowiska. Kupując działkę budowlaną, zwróćmy uwagę, czy nie rośnie na niej rdestowiec. W niektórych krajach, takich jak np. Wielka Brytania, banki nie udzielają kredytów hipotecznych na działki objęte plagą rdestowca japońskiego. Żeby ochronić się przed atakiem byliny, nie wprowadzamy jej uprawy do naszego ogródka. Nie zrywamy również rośliny, nie przenosimy i nie wsadzamy jej tyczek do podpierania kwiatowych rabat. Choć rdestowiec może wydawać się naturalnym pomocnikiem w ogrodzie (jego pędy przypominające bambusa są wyjątkowo trwałe), bardzo łatwo się rozprzestrzenia. Uznaje się go za jeden ze 100 najbardziej inwazyjnych gatunków na świecie. Wystarczy tylko 5 g kłącza, żeby roślina się zregenerowała i rozpoczęła swoją ekspansję.
Bambus już nie tylko zdobi nasze biura i salony w postaci włożonej do wody, fantazyjnie wykręconej łodygi, z której wyrasta parę listków. Ta roślina staje się coraz mniej egzotyczna i w roli materiału pojawia się coraz częściej na naszych podłogach, blatach w kuchni czy meblach. Oprócz tego ma zastosowanie również dekoracyjno-funkcjonalne, szczególnie podczas zakładania domowego ogródka. Zobaczmy. Bambus – co to za roślina? Często brana za drzewo (surowiec, jaki się z niej pozyskuje przypomina drewno), roślina ta jest w istocie rodzajem trawy (należy do rośliny wiechlinowatych). Wyróżnia się tym, że rośnie niezwykle szybko – nawet do 1-2 metrów w ciągu dnia! Jest uważana za najszybciej rosnącą roślinę na świecie. Bambus jest niesamowitym materiałem budowlanym i surowcem wykorzystywanym do wytwarzania przedmiotów codziennego użytku. Ze względu na szybki wzrost, jest również stosunkowo tani. Ma doskonałe parametry wytrzymałościowe, jest odporny na wilgoć i ma podobną wartość estetyczną i użytkową, co drewno, przy czym jest znacznie lżejszy. Z bambusa wyrabia się deski do krojenia, plecionki, żywopłoty, a także wędki. Roślina ta ma ogromny potencjał. Czy wiesz, że…? Bambus służył niegdyś jako nietypowe narzędzie tortury. Polegała ona na tym, że ofiarę podwieszano nad młodym pędem bambusa (który jest zawsze bardzo ostro zakończony) i czekano, aż podczas rośnięcia zacznie przebijać on jego ciało. Tortura kończyła się w momencie, gdy pęd wychodził z innej strony ciała poszkodowanego. Zadawali ją jeszcze w XX wieku podczas II wojny światowej japońscy żołnierze. Bambus w domowym ogródku Oprócz tego, że możemy hodować w domu samą roślinę, która szybko stanie się wysoka i będzie dekorować pomieszczenie, bambus sprawdza się także w innej roli. Ze względu na swoje szerokie zastosowanie w budownictwie – od wielu tysięcy lat, wykorzystuje się jego zdrewniałe i wysuszone pędy jako elementy drobnych konstrukcji. Do dziś w niektórych rejonach świata służą one jako podstawowy budulec chat. Pusty w środku, zdrewniały pęd jest lekki, a zarazem trwały i giętki, dlatego możemy wykorzystać go w aranżowaniu domowego ogródka. Tworzy on tyczki, którymi podtrzymujemy w ogrodzie głównie warzywa i owoce. W domu może być także ozdobą. Liczne podpórki i drabinki posłużą nam jako elementy, po których swobodnie wspinać mogą się wszelkie rośliny pnące. Także pojedyncza łodyga może podtrzymać nam wybrane okazy, których delikatne pędy nie są w stanie utrzymać się pionowo. Wysuszony bambus ma charakterystyczny, naturalny wygląd, który pasuje także do nowoczesnych, minimalistycznych wnętrz. Nadaje im orientalnego wyrazu. Łodygi bambusa wykorzystamy do ozdoby ogródka, który aranżujemy z kaktusów i sukulentów. Tyczki możemy znacznie skrócić i wykonać za ich pomocą imitację mini obrzeży, oddzielając od siebie poszczególne roślinki. Bambus doskonale wygląda w towarzystwie bonsai i innych egzotycznych roślin, dlatego przyda się nam do dekorowania i tworzenia mini ogródka japońskiego w mieszkaniu.